środa, 16 kwietnia 2014

Co to jest Flohmarkt?

Widzieliście zdjęcie umywalek na chodniku na Facebook'u? Dzisiejszy post wyjaśni tajemnicę, co to właściwie jest i z czym to wszystko się je.
Zdjęcie umywalek zrobiłam przypadkowo na Flohmarkt. Niestety nie mamy tej "tradycji" w Polsce dlatego dla zainteresowanych już wyjaśniam o co chodzi.

nowy land

Flohmarkt to taki mobilny targ ze skarbami. Nie jest to żadne miejsce, a raczej zjawisko. Bardzo popularne w Niemczech. Polega ono ta tym, że co pewien czas (np. co miesiąc) w jedno wyznaczone miejsce zjedżają się setki ludzi, którzy chcą kupić lub sprzedać różnego typu rzeczy.
Sprzedawcy wystawiają przedmioty już im niepotrzebne, a kupujący oglądają stoiska i mają nadzieję na znalezienie czegoś pożytecznego dla siebie. Wszystko dosłownie za grosze.

Każdy z nas ma w swoim domu rzeczy, które do niczego się już nie przydadzą. Zamiast je wyrzucić, Niemcy zbierają to wszystko w jedno miejsce i gdy przyjdzie pora jadą na Flohmarkt i wystawiają stoisko. A ludzie potrafią sprzedawać dosłownie wszystko, na przykład znalazłam takie "skarby".

nowy land

Co to jest Flohmarkt?

Najwięcej jest wieszaków z ubraniami, pudeł z butami i kartonów z paskami i torebkami. Są też stare płyty, stołowa zastawa, zabawki, książki, ktoś nawet sprzedawał bieliznę.

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Ale można też spotkać rzeczy bardziej przydatne - sprzęty AGD, rowery, ozdoby do domu, elektronikę. Dla poszukiwaczy skarbów lub ludzi handlujących antykami to może być prawdziwa Mekką.

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Ja niestety tym razem niczego nie znalazłam, ale wypatrzyłam kilka perełek - oto one:

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Oczywiście dla głodnych i spragnionych (ale wydaje mi się, że przede wszystkim dla spragnionych) jest też kąt gdzie stawiane są uliczne bary szybkiej obsługi, gdzie można kupić kiełbaskę z grilla lub piwo. Są też ławeczki i stoliki, przy których można zjeść, więc nic na stojąco, wszystko elegancko.

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Tak się zastanawiam nad wdrożeniem takiego pomysłu w Polsce. W Niemczech Flohmarkt można śmiało nazwać już "modą". Swoje rzeczy sprzedają dosłownie wszyscy, młodzi, starzy, nastolatkowie, a nawet dzieci. Nierzadko przyjeżdżają całe rodziny i skrupulatnie wypakowują każdy karton z samochodu, żeby jak najlepiej wyeksponować przywiezione rzeczy, a potem jak najwięcej z nich sprzedać. 
Kupujący natomiast chwalą się przed znajomymi każdą jedną kupioną rzeczą. Bo w dobrym stanie, bo za grosze, bo była znakomita okazja.

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

Co to jest Flohmarkt?

A czy w Polsce chcielibyśmy tak przyjść na taki straganik i wystawić na polowym stoliku swoje rzeczy? Niekiedy stać przez parę godzin i świetnie się bawić? Hmmm...

9 komentarzy:

  1. w jaki sposob mozna sie dowiedziec o takich targach..Tzn kiedy i gdzie sa organizowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, bardzo często w wielu miastach wiszą plakaty informujące o nadchodzącym Flohmarkt-cie. Ja na przykład zazwyczaj szukam wiadomości w Internecie. Po prostu wpisz w wyszukiwarkę "Flohmarkt" i potem nazwę miasta, w którym mieszkasz - powinny wyskoczyć Ci daty razem z miejscami, gdzie następny taki targ odbędzie się w Twoim mieście :)

      Usuń
    2. Ja mam taki pchli targ co niedzielę, w Zielonej Górze, mogę Was zapewnić, że to uzależnia. Nowe ciuchy za 3, 4 zł, buty torebki, kosmetyki, porcelana, ozdoby do domu- wszystko za grosze, trzeba tylko wczesnie wstać.Dzisiaj na przykład kupilam perfum w opakowaniu nowy Yves Rocher za 3 zł, sprawdziłam w internecie- 150 zł.Za to właśnie kocham nasz "pchli targ".Co tydzień coś nowego,nie mam już w domu miejsca. Byłam w zeszlym roku w Berlinie, ale to nie to, ceny już inne, tylko Turek miał kartony, w których można było pogrzebać.

      Usuń
    3. Ja mam taki pchli targ co niedzielę, w Zielonej Górze, mogę Was zapewnić, że to uzależnia. Nowe ciuchy za 3, 4 zł, buty torebki, kosmetyki, porcelana, ozdoby do domu- wszystko za grosze, trzeba tylko wczesnie wstać.Dzisiaj na przykład kupilam perfum w opakowaniu nowy Yves Rocher za 3 zł, sprawdziłam w internecie- 150 zł.Za to właśnie kocham nasz "pchli targ".Co tydzień coś nowego,nie mam już w domu miejsca. Byłam w zeszlym roku w Berlinie, ale to nie to, ceny już inne, tylko Turek miał kartony, w których można było pogrzebać.

      Usuń
  2. Myślę, że u nas by to nie przeszło. Z racji tego, że jesteśmy zachłanni ;) Wielu ludzi wolałoby trzymać wszystko w domu niż sprzedać za jakieś drobne pieniądze. K

    OdpowiedzUsuń
  3. cóż - żadne to wielkie odkrycie. Zdziwicie się, ale w Polsce też są takie pchle targi... Dla przykładu: Bytom Szombierki - każdy pierwszy piątek i sobota miesiąca, Pszczyna - druga niedziela miesiąca, Wodzisław, Gliwice, Wrocław, Opole, Rybnik...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, uwielbiam takie pchle targi :) Wszystko zależy od dnia ale czasami można doszukać się prawdziwych perełek... wystarczy tylko posiadać wiedzę w kilku dziedzinach

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy w bieżącym roku odbędzie sie jeszcze taki Flohmarkt w miescie Opole ??(np. pod koniec listopada czy też grudzień) Gdyby ktos miał jakie kolwiek informacje prosze o odpowiedż .

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, to rejony poniemieckie, tam ludzie mają inną mentalność,szacunek do pracy,pieniędzy, do wszystkiego, niestety. w centralnej Polsce - niech zgnije, za grosze nie będę się narabiał. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń